Zaznacz stronę

Znają odpowiedzi na większość pytań dzieci. Są skarbnicą niewyczerpanej mądrości i cierpliwości. Ich wiedza i doświadczenie są bezcenne. Potrafią opowiadać niesamowite historie. Uczą dzieci nowych umiejętności. Spędzają z nimi czas. Zawsze mają słodycze 🙂

Babcia i dziadek. Nasi rodzice.

Czasem dziwimy się, jak bardzo złagodnieli w swoich zasadach i metodach wychowania od czasu, kiedy my byliśmy dziećmi. Teraz nie ciąży na nich odpowiedzialność rodzicielska, bo spoczywa na naszych barkach. Pozbawieni tej „presji” mogą częściej wrzucić na przysłowiowy luz. Dodatkowo lata doświadczenia w wychowywaniu nas dały im wiedzę, którą my cały czas nabywamy. Wiedzę o tym, co ważne, ważniejsze, a co tak naprawdę mało ważne i bez znaczenia dla procesu wychowania.

Uśmiechnięci potrafią wysłuchać opowieści naszych dzieci, nawet tych, które nam zmroziłyby krew w żyłach. I ze spokojem, bez oceniania potrafią pomóc wnukom samym znaleźć odpowiedzi i rozwiązania.

Kiedy my się spieszymy i popędzamy nasze dziecko, oni potrafią dwie godziny oglądać z nim wędrujące mrówki i opowiadać o ich życiu.

Wymieniają się wiedzą. Oni uczą wnuki gry w szachy, a wnuki instalują im nowe, „czaderskie” aplikacje na telefon komórkowy.

 

Babcia i dziadek. Rodzice naszych rodziców.

Tylko oni znają niesamowite i tajemnicze historie z przeszłości całej rodziny. Opowiadają o krewnych, których nigdy nie mieliśmy okazji czy możliwości poznać. Snują wspaniałe opowieści o czasach swojej młodości i o tym, jakimi dziećmi byli nasi rodzice 🙂

Jako dziecko z zapartym tchem słuchałam opowieści swojego dziadka z czasów wojny i romantycznej historii babci o tym, jak poznała dziadka. Uwielbiałam z nimi przeglądać albumy ze starymi zdjęciami.

Babcia ze strony Mamy była mistrzynią w robieniu domowego makaronu i ciasta drożdżowego, które piekła w kuchence węglowej. Nigdy jej się nie przypaliło. Jeśli pamiętacie kuchenki z fajerkami, to wiecie o czym mówię i jaki to wyczyn. Ten zapach ciasta zawsze kojarzy mi się z Babcią. Pamiętam smak truskawek jedzonych prosto z krzaka – tylko nam, dzieciom wolno było je zrywać. To dzięki niej jestem fanką gęsiny, herbaty Yunnan i …. pewnych perfum 🙂 Też tak macie, że pewne smaki i zapachy wywołują dziwny skurcz w sercu i tak mocno kojarzą się z dzieciństwem i Dziadkami?

 

Stara prawda jest taka, że od wychowania są rodzice, dziadkowie są od rozpieszczania. I że rola dziadków w życiu wnuków jest ogromna. Budujmy dobre relacje naszych dzieci z ich dziadkami, uczmy szacunku do starszych, zabierając ich do naszych dziadków.

Spędzajmy czas z naszymi Babciami i Dziadkami, nie tylko z okazji styczniowego święta. Ten czas jest bezcenny.

Monika Oryl – Misztela