Zaznacz stronę

Właśnie trwa mój pierwszy kurs on-line „Moje JA, czyli więcej pewności siebie” na FB. Aż 80 dziewczyn pragnie być pewną siebie, mieć poczucie własnej wartości i czuć się dobrze w swojej skórze. I nagle, pojawia się ona, Kobieta Pewna Siebie. To inspiracja dla nas wszystkich. Przeczytajcie, co zrobiła, by osiągnąć ten stan. Przedstawiam Wam Jolę Górniak.

-Jesteś Kobietą Pewną Siebie. Opowiedz nam o tym.

-Tak to prawda, dzisiaj zdecydowanie czuję się i jestem kobietą pewną siebie w 100%. Ale wcześniej, przez pewien okres mojego życia, tak niestety nie było… I aby się nią stać potrzebowałam się przebudzić i podjąć ważne dla siebie decyzje.

-Jak to się zaczęło?

– Pewnego wieczoru dotarło do mnie, że powinnam wziąć pełną odpowiedzialność za siebie i moje szczęście. Przyszedł taki moment w moim życiu, że nie odczuwałam radości, zadowolenia, czułam jedynie złość, frustrację i niechęć do całego świata. A stało się tak, ponieważ zapomniałam o sobie i nie zadbałam o swoje potrzeby.  Nie malowałam się, przestałam ładnie się ubierać… bo i po co…? skoro i tak rzadko wychodziłam z domu. Byłam po prostu pochłonięta wychowywaniem trójki dzieci,  dbaniem o nich, o męża, jak i również o jego firmę. To wszystko mocno się skumulowało, a do tego doszła opieka nad moją chorą mamą. I tak przez wiele lat dawałam z siebie wszystko co najlepsze, a jednocześnie gasłam, marniałam w oczach. Zaczełam mniej się uśmiechać, za to odczuwałam coraz więcej bólu i smutku. W pewnym momencie, gdy poczułam, że jest baaardzo ze mną źle, zdecydowałam, że chcę na nowo się uśmiechać, zrobić coś dla siebie. Zdecydowałam, że po 14 latach, chcę pracować dla siebie, chce być niezależna i mieć tą pewność siebie i wiarę, że mogę wszystko zdziałać, jeśli tylko zechcę. Może teraz brzmi tak trochę górnolotnie, ale w tamtym momencie bardzo takiej wiary i nadziei potrzebowałam. To pomogło mi zacząć szukać rozwiązań oraz pomysłów na siebie.

Przez około dwa lata pracowałam nad poczuciem własnej wartości i pewności siebie. Następnie przez kolejne dwa lata zaczęłam pracować nad rozwojem swojej marki. W ten oto sposób powstała idea, jak i również projekt Kobieta Pewna Siebie. Dzisiaj jestem dumna i szczęśliwa z miejsca, do którego dotarłam i w którym jestem dzisiaj.

-Co zrobiłaś, by tak się czuć?

Pierwsze co zrobiłam, to przeszukałam internet, wtedy  bardzo chciałam być anonimowa. Bałam się mówić głośno, o tym co mnie spotkało, jak się zachowywałam… jaka byłam nieszczęśliwa… Innymi słowy, wstydziłam się tego. Wydawało mi się, że będę oceniana, krytykowana, a że miałam niskie poczucie własnej wartości,  tym bardziej nie chciałam się otwierać na zewnątrz. Za to internet był dla mnie istną kopalnią wiedzy. Jak teraz patrzę wstecz i myślę o coachingu, to 4 może 5 lat temu coaching był mało znany. Dopiero raczkował… dlatego sama wypracowałam dla siebie proces, który mi pomagał w podnoszeniu się i stawianiu pierwszych małych kroków.  Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że sama się couchuję 😉 Następnie przeszukałam fb , zapisałam się do różnych grup zamkniętych i zaczełam nawiązywać nowe kontakty. Tak trafiłam do Moniki Pabijańskiej, gdzie utworzyła Mastermind Uniqalnych. Krok po kroku, otwierałam się na nowe wyzwania, na nowe doświadczenia oraz na nowe lekcje. Co za tym idzie? Cały czas się uczę, testuję i sprawdzam co jest dla mnie dobre, ważne. Co jest zgodne z moimi wartościami. Dzięki temu dzisiaj jestem silna, odważna, spokojna i cierpliwa oraz wdzięczna za wszystko co mam i czego doświadczam każdego dnia.

– Start od internetu i FB. A co jeszcze poradziłabyś innym kobietom? Co warto zrobić, by stać się pewną siebie?

-To nie jest łatwe pytanie Małgosiu… ponieważ, każda z kobiet ma inną historię, każda z nich ma inne doświadczenie, inne nawyki i przekonania. Więc nie jest tak łatwo dać poradę co do tego, aby stać się kobietą pewną siebie. Mogę w tej sytuacji podpowiedzieć, co może pomóc zrobić ten pierwszy krok. W tym miejscu serdecznie polecam praktykowanie wdzięczności. Wdzięczność jest jak piękny kwiat, który zakwita w Twoim sercu. Dzięki niej podnosi się  poziom swojej satysfakcji oraz pewność siebie. Ja właśnie od tego zaczełam. Co warto zrobić? Warto pokochać i zaakceptować siebie. Stać się dla siebie najlepszą przyjaciółką.

-Dlaczego właśnie wdzięczność?

Wdzięczność sama w sobie  jest wyjątkowa. A dlaczego? Ponieważ:

  • bycie wdzięcznym zwiększa Twoje poczucie szczęścia, co najmniej o 20 %,
  • jesteś bardziej zadowolona ze swojego życia,
  • obniża stres,
  • poprzez redukcję stresu i dobre samopoczucie, wzmacniasz swój system odpornościowy,
  • lepiej radzisz sobie z życiowymi trudnościami,
  • jesteś skłonna do wybaczania, tym samym nie trzymasz w sobie negatywnych emocji,
  • masz więcej energii, entuzjazmu i determinacji,
  • poprawia się Twoje skupienie i efektywność,
  • zaczynasz doceniać siebie i innych,
  • odczuwasz radość z życia, tym samym jesteś bardziej empatyczna, budujesz zdrowe relacje z ludźmi, co jest dużo ważniejsze niż aspekty materialne,
  • podnosi się pewność siebie oraz poczucie własnej wartości.

-Dlatego właśnie opracowałaś Dziennik Wdzięczności?

-Tak, to mój ostatni produkt. Filozofią dziennika wdzięczności jest uczenie się radości, którą właśnie powinniśmy czerpać z życia. Codzienne jego wypełnianie to większa radość z życia, wzrost poziomu pewności siebie. Dziennik wdzięczności pomaga ćwiczyć umysł w poszukiwaniu pozytywnych rzeczy w swoim życiu.

 -A ja podpowiem, że dziennik wdzięczności projektu Joli możesz zamówić dla siebie klikając w link:

http://kobietapewnasiebie.ontrapages.com/dziennikwdziecznosci

 

Dziękuję Jolu. Jestem wdzięczna, że podzieliłaś się z nami swoim doświadczeniem.