Zaznacz stronę

Dziś kolejna porcja informacji o Zespole Aspergera. Pierwszą znajdziesz klikając tu: http://domrelacji.pl/zrozumiec-dziecko-z-zespolem-aspergera/

Co mówiąc prostym językiem powinno nas zaniepokoić w rozwoju dziecka? Kiedy możemy podejrzewać, że być może nasza pociecha ma ZA?

Zastanowić powinno nas kiedy nasze dziecko:

– jest nadwrażliwe ( lub mniej wrażliwe) na bodźce słuchowe, węchowe, dotykowe

– jedzenie jest wybiórcze, np. tylko parówki, tylko kanapki z żółtym serem

– ma problem z koordynacją ruchową, równowagą, potyka się często na „prostej drodze”, trudno mu opanować jazdę na rowerze, ma kłopoty z łapaniem piłki, wiązaniem sznurówek, wydaje się „niezdarne”

– ma trudności we wspólnej zabawie z dziećmi

– nie umie bawić się „na niby”

– używa bardzo „dorosłych” słów i zwrotów

– mamy wrażenie, że nie posiada empatii

– śmieje się lub płacze w nieodpowiednich momentach

– reaguje silnymi emocjami nieadekwatnie do sytuacji

– nowe sytuacje powodują ogromny stres

– ważne są schematy, np. chce chodzić do przedszkola zawsze tą samą drogą, ubiera się tylko w zielone rzeczy, lub ma jedną ulubioną bluzkę, oprócz niej nie chce nic zakładać

– niepokoją nas zachowania kompulsywne, np. porządkowanie i ustawianie rzeczy w rządkach, liczenie przedmiotów

– zmiana schematu codziennych czynności wywołuje wybuch agresji

– nie rozumie żartów i przenośni

– raczej nie nawiązuje kontaktu wzrokowego

– ma nietypowe zainteresowania

– trudnością jest przestrzeganie zasad w przedszkolu, szkole

 

Czy ZA dotyczy głównie dzieci?

Nie. Dotyczy dzieci, młodzieży, a także dorosłych, u których jest diagnozowany dopiero w ich dojrzałym życiu.

Faktem jest, że ZA częściej występuje u chłopców niż u dziewczynek.

 

Czemu ZA nie zawsze da się zdiagnozować dość szybko?

Objawy nie zawsze są jasne i mocno widoczne, jak to bywa w przypadku autyzmu. Objawy ZA są łagodniejsze przez co trudniej je zaobserwować. Czasem dziecko nie ma też pełnoobjawowego ZA, wtedy rodzice myślą, że dziecko jest po prostu oryginalne, ma takie specyficzne cechy charakteru, jest ekscentrykiem. O tych dzieciach mówi się, że są „muśnięte Aspergerem”. Tylko wytrawny specjalista jest w stanie wychwycić objawy podczas procesu diagnozy.

Średni wiek diagnozowania ZA to 7-8 lat, choć ostatnio coraz częściej diagnozuje się już dzieci w wieku późnoprzedszkolnym.

 

Czy dzieci z ZA różnią się od siebie?

Zdecydowanie. Osoby cierpiące na ADHD mają często podobne objawy (choć nasilenie jest inne, natomiast w przypadku ZA specjaliści mówią, że nie ma dwóch takich samych czy podobnych ludzi z Aspergerem.

 

Czy te dzieci różnią się od innych?

Na początku nie. Rodzą się tak samo, rosną rozwijają się. U niektórych występuje lekkie opóźnienie mowy, u innych nie.

Z czasem rodziców zaczyna zastanawiać, że dziecko zbyt dosłownie rozumie słowa, nie łapie przenośni. Nie wydaje się to problemem, bo przecież ma niecałe 5 lat i już czyta, ma pasję (samochody, dinozaury, pociągi, rozkłady jazdy, budowa skomplikowanego urządzenia elektronicznego) i wie o tej pasji wszystko, może opowiadać godzinami z wiedzą eksperta uniwersyteckiego.

Problem często zaczyna się w przedszkolu i dotyczy kłopotów z nawiązywaniem relacji społecznych.

 

Kto diagnozuje ZA?

Zespół specjalistów, w składzie: lekarz psychiatra, psycholog i pedagog specjalny.

Jeśli niepokoi nas zachowanie naszego dziecka i podejrzewamy, że być może ma ZA, warto jak najszybciej skonsultować to ze specjalistami. Być może zachowanie dziecka wynika z zupełnie czegoś innego. Jeśli natomiast potwierdzi się diagnoza ZA – to im szybciej się to stanie tym lepiej dla dziecka – szybciej możemy mu pomóc. Im wcześniej rozpoczniemy terapię, tym jej efekty będą lepsze. Według badań z 2014 roku od zaobserwowania pierwszych, niepokojących sygnałów, a diagnozą ZA mijają 4 lata!

 

Od czego powinniśmy zacząć kiedy podejrzewamy, że nasze dziecko może mieć ZA?

Rodzic, którego niepokoi zachowanie dziecka powinien szukać informacji, pomocy i wsparcia. Często zdarza się tak, że różnice w zachowaniu dziecka zauważają nauczyciele przedszkolni lub szkolni czy pedagodzy w tych placówkach. Nie oburzajmy się, tylko dopytajmy, co ich konkretnie zastanowiło. Pierwszym krokiem może być wizyta u pediatry, który może dać nam skierowanie do specjalistów. Psycholog pomoże rodzicom w doborze odpowiedniej terapii i przygotowaniu dokumentów dla szkoły. Konieczna będzie wizyta u psychiatry, nie bójmy się jej. Psychiatra stawia diagnozę i przepisuje leki – jeśli jest taka konieczność. Skieruje nasze dziecko zapewne do neurologa, który oceni jego rozwój psychomotoryczny. Warto również ukończyć kurs dla rodziców dzieci z ZA, na którym dowiemy się jak postępować z nasza pociechą, aby jej pomóc, poznamy świat w którym funkcjonuje i być może zrozumiemy niektóre zachowania. Umożliwi nam to też nawiązanie kontaktu z innymi rodzicami w sytuacji podobnej do naszej, co jest bezcenne. Rodzice często skarżą się, że rodzina ich nie rozumie, społeczeństwo osądza. Drugi rodzic w podobnej sytuacji może być nieocenionym wsparciem w trudnych chwilach.

 

Czy dzieci z ZA mogą chodzić do zwykłej szkoły podstawowej, czy lepiej do integracyjnej?

To zależy od dziecka, jednakże nie ma przeciwwskazań, aby dziecko z ZA uczęszczało do zwykłej podstawówki. Podejmując taką decyzję rodzice powinni jednak wziąć pod uwagę, czy placówka i jej pracownicy posiadają wiedzę o tym, czym jest Zespół Aspergera, czy pracowali już z podobnymi dziećmi, czy są chętni do poszerzania swojej wiedzy. Bardzo ważna w toku nauki dziecka jest ścisła i stała współpraca między rodzicami, szkołą, a psychologiem/psychiatrą/terapeutami prowadzącymi dziecko. Warto dostarczyć do szkoły dokumenty potwierdzające diagnozę naszego dziecka, na podstawie których nauczyciele będą mogli zaproponować lepszą pomoc, przygotować IPET (Indywidualny Program Edukacyjno-Terapeutyczny). Na podstawie dokumentów z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nasze dziecko może uzyskać pomoc nauczyciela wspomagającego, jeśli ma problem z pisaniem – odpowiadać ustnie.

 

Podobno sporo sławnych ludzi przyznaje się do diagnozy ZA?

To prawda. Wymieńmy chociaż kilka nazwisk: Lionel Messi, Woody Allen, Daryl Hannah i Dan Aykroyd.

 

Pamiętajmy o jednym – ludzie z Zespołem Aspergera mieszczą się w granicach norm.
Nie są gorsi ani lepsi. Są po prostu inni.

 

Monika Oryl-Misztela.